O naklejkach i ich typach, oraz rożne inne realizacje poligraficzne

Dodane: 04-09-2016 13:53
O naklejkach i ich typach, oraz rożne inne realizacje poligraficzne Nalepki przybierają różne formy i kształty, również naklejki żywiczne wypełniane żywicą lub z tworzyw sztucznych. O różnych poligraficznych gadżetach.

Co czyni z naklejki naklejkę?

Chyba każdy wie co to jest naklejka i jak wygląda, jednak obecnie nalepki produkuje się w tak różnych kształtach oraz z różnych materiałów, więc czasami ciężko nawet poznać czy jest to naklejka.

Warto jednak odpowiedzieć sobie an pytanie czym cechuje się naklejka i co w ogóle można za naklejkę uznać. Cóż pierwszą i oczywistą sprawą jest to, że naklejka musi się do czegoś kleić, więc musi posiadać już nałożony klej. Produkt, który nie ma kleju nałożonego w drukarni jest bardziej etykietą, ale to też zależy. Co do typów i rodzajów naklejek to już kwestia na osobny akapit.


Druk wielkoformatowy i nisko nakładowy

Druki wielkoformatowe przestały być towarem zarezerwowanym tylko dla dużych firm, które mogą sobie pozwolić na wielotysięczne nakłady. Coraz więcej zakładów poligraficznych realizuje indywidualne zlecenia w małych, a nawet pojedynczych nakładach.

Wynika to z kilku faktów, zaczynając od tego, że technologia druku poszła bardzo do przodu, a same urządzenia drukujące formaty większe niż A4 są znacznie tańsze niż 10 lat temu. Kolejną sprawą jest sam proces drukowania, który umożliwia tańsze i szybsze przygotowanie maszyny do druku, przez co w ogólne opłaca się drukować niski nakład.


Zapotrzebowanie na druk

Drukarnie są potrzebne, co do tego nikt nie ma wątpliwości, jednak czy są tak samo potrzebne jak 20 lat temu? To już kwestia dyskusyjna, ale z pewnością trochę zmieniły się potrzeby rynku i zapotrzebowania konsumentów.

Znacznie zwiększyła się bowiem produkcja materiałów marketingowych- ulotki, bannery, gazetki promocyjne, reklamy- a zmniejszyła produkcja książek oraz czasopism, głównie za sprawą popularyzacji internetu. Czy doczekamy czasów kiedy drukarze, operatorzy DTP oraz właściciele drukarni będą musieli poszukać sobie nowego zajęcia?